Odbitki przez internet, wywoływanie zdjęć - Fotocyfra.net
Kadrobranie cz.3 – Szampańska Skała
Jak co roku wybraliśmy się na Skalnik, by wzniośle i szampańsko pożegnać Stary, a przywitać Nowy Rok. Dla mnie był to już 19 raz; doskonale pamiętam pierwsze takie sylwestrowe wyjście w 1989 roku, gdy jeszcze jako licealista przecierałem po raz pierwszy sudeckie szlaki.
Od tego czasu zmieniło się wiele, nie tylko w wyglądzie, poglądzie i życiu osobistym. Również szlak, tak dobrze znany, a jednak za każdym razem inny. Janowice Wielkie – ruiny zamku Bolczów – Głaziska Janowickie – Polana Mniszkowska – Wołek – Droga Grzbietowa – Przeł. Rudawska – SKALNIK.
Dawne widokowe odcinki trasy zarosły, gdzie indziej otworzyły się nowe widoki. Uwielbiam tę nieobliczalność gór, która dotyczy również zmieniających się warunków pogodowych. W tym roku zima dopisała jak zwykle, ale w sposób iście uroczysty, w swoim najpiękniejszym wystroju. Mroźny wyż zafundował nam inwersyjne morze chmur w dolinach, a widoki objęły najdalsze fragmenty Sudetów, których poszczególne szczyty i pasma wyglądały jak wyspy i archipelagi na morzu.
Na Małej Ostrej, szczytowej skale widokowej posypały się życzenia noworoczne, które się na pewno spełnią, tak jak spełniają się co roku. Ja wszystkim górskim kadrobraczom życzę roku obfitego w piękne dni i tego, by zawsze pojawiali się z aparatem w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie.
Czarny Bocian







Poszedłbym na wschód, ale tam bardzo wieje
I diabeł się śmieje
Wieje z zachodu i nic się nie dzieje
Poszedłbym na zachód, ale tam deszcze srogie
I czart podstawia nogę
Leje z północy, z góry na podłogę
Poszedłbym na północ, ale tam białe noce
I biesy śpią pod kocem
Z ogonem na południe wysuniętym obłudnie
Poszedłbym na południe, ale tam zwrotnikowo
Piekielnie i czadowo
Spaliłbym się ze wstydu, nie wyszłoby to na zdrowo
Zostałbym tutaj w środku, to taki złoty środek
Centrum ego-dowodzenia i spokój wszem i wobec
Zostałbym w róży wiatrów, choć czasem wróży nudę
Przeżyłbym wiatr z zachodu i monsun jakimś cudem
Zostałbym na etapie gęby rozdziawionej
Dziwiąc się wokół wszystkiemu, słodkiej radości, łzie słonej
Zostałbym na czuwaniu, ale pora odpływać
W cztery strony świata, gdzie diabeł lubi dokazywać
